Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /www/admin/teksty/teksty_func.php on line 604
2b :: TR 015 MostART
wg miejsca
2b » tytuł roboczy » TR 015 MostART

TR 015 MostART

 pobierz pdf

Kiedy zjawiam się w nieznanym mi mieście, od razu ciągnie mnie nad wodę. Chcę zobaczyć, jaka jest tam rzeka, jezioro, morze, ocean czy choćby kanał – czy szumi uspokajająco, bulgocze dziarsko czy też może niemal milcząco przekrada się przez spragnioną wody przestrzeń.

Ciekawe, że dotarcie nad Wisłę w Warszawie, gdzie się urodziłam, zajęło mi 39 lat (no, może byłam kiedyś, ale właściwie nie pamiętam). Nie żebym jakoś świadomie stroniła – broń boże: jadąc tramwajem przez most (a jako mieszkanka Saskiej Kępy robię to często) rzucałam się do okna, żeby zobaczyć jak wygląda, czy płynie odbijając w swoich oczach błękit nieba, czy może sunie ponuro ciągnąc ze sobą zestrupiałą warstwę lodu. Obsesyjnie liczyłam pociągi na Moście Średnicowym (dwa jadące w przeciwnych kierunkach zwiastują niezmącone niczym szczęście). Ale jakoś, żeby dotrzeć nad jej brzeg – było mi nie po drodze.

Dlaczego w końcu dotarłam – piszę dalej w tekście o MostArcie. Co ważne i dlaczego właściwie powstał ten numer, jako podsumowanie intensywnych działań kilku organizacji, by przywrócić Wisłę Warszawie, czy też Warszawę Wiśle – to fakt, że tak samo nie po drodze jak mnie nad własną, lokalną wodę jest większości Warszawiaków.

MyślęPoWiśle – pod takim hasłem ukutym przez osoby z Fundacji Viva Solec powstała Platforma www.wisla.art.pl – wynik porozumienia organizacji, które m.in. realizowały tegoroczny Sezon Kulturalny nad Wisłą. W jej skład weszły Federacja Niezależnych Twórców Filmowych, Stowarzyszenie Makata, Fundacja Mosty na Rzece, Rzymskokatolicka Parafia Świętej Trójcy oraz Stowarzyszenie STEP. Chcemy skuteczniej promować nasze działania i stojące za nimi idee. Każda z organizacji ma nieco inny program, realizuje inny typ imprez – ale nasz cel jest jeden.
Uważamy, że Wisła w Warszawie to skarb, ale skutecznie ukrywany przed okiem nie tylko turystów, ale i mieszkańców. Chcemy udowodnić, że rzeka, jej nabrzeża i mosty mogą być wspaniałym miejscem do prezentacji kultury i sztuki. Każdy tegoroczny projekt odkrywał przed widzami-uczestnikami nietypowe, często zapomniane miejsce nad rzeką, czy choćby warszawskie mosty, które rzadko traktuje się inaczej niż tylko jako sposób przedostania się na drugi brzeg. Ważną sprawą jest też dla nas ekologia – zapobieganie degradacji Wisły, jej brzegów i środowiska naturalnego. Poprzez działania artystyczne i kulturalne pragniemy zwrócić społeczną uwagę także na te kwestie.
W numerze oprócz bogatej dokumentacji sezonu nadwiślanego zamieszczamy kilka projektów, które wydały nam się szczególnie bliskie naszym ideom: dotyczą jedności z naturą, a zarazem ingerencji w tkankę miasta.

A ta dziwna szara linia biegnąca przez numer – to Wisła, cały jej bieg od źródła po ujście.
Jedyne zatem, co pozostaje mi zrobić, to zaapelować: włączcie się do zabawy w odkrywanie Wisły na nowo. Powiedzcie sobie: MyślęPoWiśle.

Klara Kopcińska

  • data publikacji w serwisie: 2006.09/10
    autor: Klara Kopcińska
    To, co widzimy na poprzedniej stronie, to zdjęcie z początku rolki. Nie wszystko się naświetliło prawidłowo, stąd ta piękna żółta plama z lewej. Autorem jest Wiktor Gajewski, jeden z uczestników maratonu 24 klatki w 24 godziny, zorganizowanego w ramach Festiwalu Off/On. Może będzie zły, że wybrałam akurat to technicznie zepsute zdjęcie, ale dla mnie uosabia ono subtelną grę przypadku i celowości,

  • data publikacji w serwisie:
    autor: Jacek Bąkowski
    Plener „Duch miejsca” był zadaniem wspólnym dla wszystkich uczestników. Trudniejsze to niż wezwanie do szukania własnych, indywidualnych rozwiązań rzuconego hasła. Całość obejmowała trzy etapy: – wyznaczanie przestrzeni – fotografowanie ogarniające teren naszego działania,– wypełnianie przestrzeni – poprzez żmudne wielodniowe lepienie pełnowymiarowych postaci z

  • data publikacji w serwisie: 2006.09/10
    autor: Ksiądz Marek Makowski
    Myślę PoWiśleWarszawę nad Wisłą można ożywiać w różny sposób. Nie wypada jednak zapominać o samych mieszkańcach Powiśla. Bez nich każdy pomysł rewitalizacji brzegów Wisły będzie skazany jedynie na efektowny, ale krótkotrwały desant artystów i publiczności. Dzielnice nadrzeczne w wielu miastach mają swój odrębny klimat i styl. Często bardziej proletariackie, mniej wielkomiejskie, ale za to bez uda

  • data publikacji w serwisie:
    autor: rozmawia Klara Kopcińska
    Klara Kopcińska: Opowiedz o Samarze...Janusz Byszewski: W 2002 roku zostałem zaproszony do Samary w Rosji (dawny Kujbyszew) na jednodniowy, pierwszy w tej części Rosji festiwal artystyczny, który mieścił się w nurcie sztuki ulicy. Polegał na tym, że w różnych miejscach miasta artyści, niektórzy bardzo znani, realizowali działania, prezentowali performance, wchodzili w interakcje z budowlami, pomn

  • data publikacji w serwisie: 2006.09/10
    autor: Rafał Nowakowski
    W 2006 roku nagle jakby cała Warszawa wyległa nad Wisłę. Nawet politycy wspominali o niej podczas swoich kampanii wyborczych. Przez całe lato, w ramach inicjatywy 7 Mostów Głównych odbyło się mnóstwo wspaniałych, barwnych, nieszablonowych imprez artystycznych. Koncerty, performance’y, pokazy filmów... W tym artykule chciałbym jednak opisać pewien projekt, który ostatecznie nie został zrealiz

  • data publikacji w serwisie: 2006.09/10
    autor: Klara Kopcińska
    prosto z mostuPewnego dnia przyszły do nas trzy kobiety już na oko zupełnie różne i co tu dużo mówić, zmusiły, żebyśmy zrobili z nimi projekt na mostach. Agnieszka Wlazeł, z której inspiracji powstał Sezon Kulturalny nad Wisłą, Teresa Tyszowiecka pomysłodawczyni działań na mostach i Katarzyna Jaśkiewicz performerka. Nie opieraliśmy się za bardzo, bo perspektywa była kusząca, a efektem tych wsp

  • data publikacji w serwisie:
    autor: Klara Kopcińska
    XXX