Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /www/admin/teksty/teksty_func.php on line 604
2b :: TR 010
wg miejsca
2b » tytuł roboczy » TR 010

TR 010


I stało się. Zapełniliśmy tysiąc stron – to już 10 numer TR.

Jest – prawie w całości – o pamięci. Takiej zwykłej pamięci ludzkiej, ale i pamięci zbiorowej i takiej, którą ja nazywam pamięcią moralną. O ułomności pamięci i jej sile. Ale ponieważ jesteśmy pismem o sztuce – jest też o pamięci piękna.

W całym numerze pojawiają się zdjęcia Grzegorza Rogali – nostalgiczny projekt, nie wiadomo czy bardziej o pamiętaniu czy zapominaniu – które są przecież związane ze sobą na dobre i na złe.

Pokusiliśmy się też o podsumowanie działalności naszej Galerii 2b działającej od 2003 roku i o pełny spis artykułów drukowanych w 9 dotychczasowych numerach TR.

Na dźwięk słowa „pamięć” mój umysł niczym pies Pawłowa przywołuje wiersz Jarosława Marka Rymkiewicza z tomu „Thema regium” (szczerze mówiąc, przywołuje go też na dźwięk kilku innych słów):

Zapytaj o to zmarłych pokąd twój chleb jedzą

Zapytaj o to zmarłych oni ci powiedzą

Zapytaj o to zmarłych pokąd jeszcze żyją

Pokąd w twoje łazience jeszcze oczy myją

Pokąd jeszcze gazetę z rąk ci wyrywają

Zapytaj o to zmarłych pokąd cię poznają

Pokąd z twojej lodówki wódkę ci wyjmują

Zapytaj o to zmarłych pokąd cię pojmują

Pokąd przy twoim stole jeszcze z tobą siedzą

Zapytaj o to zmarłych pokąd jeszcze wiedzą

Pokąd jeszcze za ciebie twoje wiersze piszą

Zapytaj o to zmarłych pokąd jeszcze słyszą

Zapytaj o to zmarłych kiedy przyjdą nocą

Zapytaj o to zmarłych ale nie wiesz o co.

 

Właściwie nic więcej nie da się już powiedzieć.

Klara Kopcińska

  • data publikacji w serwisie: 2005.11-12
    autor: Piotr Lachmann
    Nie udało mi się nigdy, a starałem się o to przez wiele lat, dziesięcioleci, właściwie bezustannie od momentu samego zdarze­nia, przypomnieć sobie, co się wtedy takiego wydarzyło, owego popołudnia. A skąd wiem o tym, że było to po południu? Nie wiem. Ale tak mi w tym momencie pisania podpowiedziała pamięć? Głęboka? Czy istnieje taka głęboko położona instancja podświadomego?Nie pamiętam równi

  • data publikacji w serwisie: 2005.11-12
    autor: Jan de Weryha Wysoczański
    Kim jesteś?Jestem chyba człowiekiem poszukującym, szukającym zawsze czegoś w życiu; koncentruje się to poszukiwanie na płaszczyźnie sztuki.A czego szukasz w sztuce?Pewnego spokoju, pewnego rytmu, którego może nie mogę znaleźć w codziennym życiu; chcę spowodować, żeby dzięki sztuce było mi łatwiej żyć. Sztuka jest po to, żeby poprzez nią ludzie stali się lepsi. Aby byli wrażliwsi, a jak będą wrażl

  • data publikacji w serwisie: 2005.11-12
    autor: Rafał Chmielewski
    Bałwochwalstwo, Słowo, Świętowanie, Szacunek, Zabójstwo, Czystość, Złodziejstwo, Kłamstwo, Pożądanie i Własność. To Dziesięć Słów wyprowadzonych z Dekalogu przez Jarosława Makowskiego, który podjął próbę dotarcia do jego istoty poprzez dialog ze znaczącymi osobistościami ze świata szeroko pojętej kultury. Zapisem rozmów, jakie przeprowadził, między innymi, z Zygmuntem Baumanem, Wojciechem Eichelbe

  • data publikacji w serwisie:
    autor: Janusz Zagrodzki
    Opisywanie i przetwarzanie świataZwiązki formalne, które zachodzą w jednym dziele lub między różnymi dziełami, tworzą porządek, który jest metaforą porządku świata.Henri Joseph FocillonOdnajdywanie archetypu istniejących we wszechświecie kształtów już w epoce starożytnej skupiło uwagę filozofów. Praca badawcza mająca na celu odkrycie tajemnicy pierwszego kreatora fascynowała poszukiwaniem nieskońc

  • data publikacji w serwisie: 2005.11-12
    autor: Józef Żuk Piwkowski
    manifest KPkopiuj proszękopy pleaseP { margin-bottom: 0.08in; }A:link { color: rgb(0, 0, 128); text-decoration: underline; }P { margin-bottom: 0.08in; }A:link { color: rgb(0, 0, 128); text-decoration: underline; }Podstawowym wyróżnikiem Homo Sapiens jest pamięć medialna, czyli – zapis pamięci osobniczej wpostaci medialnej, której byt jest niezależny od autora.Cechą niezbędną dla zaistnienia

  • data publikacji w serwisie: 2005.11-12
    autor: Grzegorz Rogala
    O przodkach, matkach, ojcach i ciotkach Ona była zdaje się wysoka, zawsze uśmiechnięta... Nie, miała tylko w kącikach ust taki grymas wyglądający na uśmiech. Mylisz ją z siostrą Ulą, albo jej ciotką. Trochę gruba, bien bati jak mówią Francuzi. Przychodziła co piątek jak miałeś 3-4 lata. Pachniała lawendą i pączkami od Bliklego, a może Gajewskiego z Mokotowskiej, co za różnica. Nie opowiadaj, żad