Deprecated: Function split() is deprecated in /www/includes/admin_exe/teksty_exe.php on line 90
2b :: transPORT, czyli tajemniczy Piotr i jego ponton
alfabetycznie
wg autor
wg daty
wg miejsca
2b » transFORM (archiwalny) » » transPORT, czyli taj...

transPORT, czyli tajemniczy Piotr i jego ponton

data publikacji w serwisie: 2009-07-29
autor: Ewa Rejzler

Poniedziałek zapowiadał się leniwie. Leżaki porozstawiane, ludność nadwiślańska praży się w słońcu czytając plan działań transFORM, marynarze jak zwykle spokojni i uśmiechnięci. Nikt nie domyślał się nawet, że w tym czasie Piotr i jego ponton, witani przez plażę dla nudystów, wpływają właśnie do Warszawy, żeby odetchnąć przed dalszą podróżą. Kim są tajemniczy Piotr i jego przyjaciel ponton?

Spędziliśmy z kolegą wieczór przy grillu, zaoferowaliśmy miejsce do spania i przy okazji dowiedzieliśmy się paru ciekawych faktów z życia Piotra Duraka i jego wyprawy.

Podróżnik, pisarz, rowerzysta długodystansowy, człowiek z pomysłem na siebie i dobre wykorzystanie każdej chwili, lat 24, raczej niepozorny, postanowił po zakończeniu studiów przepłynąć na swoim pontonie (zakupionym na allegro za 400 zł – nie uprawiamy kryptoreklamy) z Rzeszowa do Gdańska. I jak postanowił, tak też realizuje. Płynie niestrudzenie już półtora tygodnia. Cieszy nas niezmiernie fakt, że wszedł w posiadanie kapoka, ponieważ, jak nam napomknął mimochodem, nie potrafi pływać! Tym bardziej dajemy mu dużego plusa za odwagę i konsekwentne podążanie obranym szlakiem (wodnym), który, jak się okazuje, kryje małe pułapki, np. na Wisłoku, gdzie Piotr wpadł na metalowe słupy, będące pozostałością po starym moście. Oczywiście wyszedł z sytuacji obronnym wiosłem. Trudy podróży z pewnością rekompensują mu piękne widoki, bobry, inna nadwiślańska zwierzyna i myśl o uczuciu satysfakcji, kiedy w końcu dopłynie do morza.

Możliwe, że Piotr spisze swoje wrażenia z wyprawy. Ma już na swoim koncie dwa tomiki poetyckie, powieść, a teraz stara się o wydanie dzienników rowerowych. Trzymamy kciuki za nowe pomysły, życzymy słońca, sprzyjających wiatrów i planujemy kolejne spotkanie na barce transFORM po zakończonej podróży.